Archiwum Anno Domini: 2009

13 XII AD 2009: Falanga w hołdzie ofiarom komunizmu


Dnia 13 grudnia Roku Pańskiego 2009 Dzielnica Małopolska Falangi uczciła pamięć ofiar Stanu Wojennego. Zebrani, wśród nich także osoby niezrzeszone, zapalili znicze oraz złożyli wieniec pod Krzyżem Ofiar Komunistycznej Prowokacji, niedaleko krakowskiego Dworca Głównego.

 

W krótkim przemówieniu okolicznościowym koordynator Dzielnicy, Adam Danek, zwrócił uwagę na to, iż integralna prawica nie może się, oczywiście, odwoływać do dziedzictwa „Solidarności” jako całości – wszak oznaczałoby to uznanie dorobku osób z panteonu obecnego establishmentu pokroju Adama Michnika czy Jacka Kuronia – niemniej w jej skład wchodziły również organizacje i osoby, które jak najbardziej zasługują na uznanie, na przykład Ruch Młodej Polski. Błędne jest również zrównywanie lewicowej w swym całokształcie „Solidarności” z dużo gorszym złem, jakim był ludobójczy komunizm. Zatem smutkiem muszą napawać próby obrony decyzji gen. Jaruzelskiego przez osoby mieniące się prawicowcami, czy nawet narodowcami. Przemawiający przypomniał także, że należy zawsze pamiętać o wszystkich ofiarach zbrodniczego systemu, nie tylko tych represjonowanych w wyniku wprowadzenia Stanu Wojennego.

Na zakończenie uczestnicy odmówili wspólnie krótką modlitwę w intencji dusz wszystkich pomordowanych przez bolszewię. Cześć ich pamięci!

1 XII AD 2009 Kraków: Falanga przeciw traktatowi lizbońskiemu

Z dniem pierwszego grudnia, jako chwilą wejścia w życie traktatu lizbońskiego, Państwo Polskie utraciło ostatecznie swoją, i tak już nadszarpniętą, suwerenność. To smutne wydarzenie zostało upamiętnione przez członków małopolskiej dzielnicy Falangi (wraz z osobami niezrzeszonymi), którzy około godziny piętnastej zebrali się na krakowskim Rynku Głównym, pod pomnikiem Adama Mickiewicza. Głos zabrał koordynator oddziału Adam Danek, który przypomniał o antynarodowym, a także w istocie antyeuropejskim, bo wykorzenionym z klasycznego i chrześcijańskiego dziedzictwa Starego Kontynentu, charakterze lewackiego eksperymentu jakim jest Unia Europejska – biurokratyczny, scentralizowany moloch, depczący wolności poszczególnych ludów, „uszczęśliwiający” je natomiast bezeceństwami pokroju „związków” sodomitów. Zebrani odśpiewali wspólnie pieśń „Boże, coś Polskę” w wersji ze słowami „Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie”, a następnie dokonali spalenia flagi UE. Smętne, zwęglone szczątki symbolu tego lewiatana niech stanowią zapowiedź losu, jaki ów zgniły do cna projekt czeka w (miejmy nadzieję, że rychłej) przyszłości. Na zakończenie zgromadzenie wzniosło okrzyki: „Sława Wielkiej Polsce!” oraz „Sława niezwyciężonej Europie!”. Słowa te winny dodać nam otuchy pośród codziennych zmagań z rzeczywistością, jakże wrogą narodowcom i tradycjonalistom.
Walka trwa!

 

11 XI AD 2009: Falanga na marszu z okazji Narodowego Święta Niepodległości

11 listopada 2009 r. warszawskim Traktem Królewskim, z Placu Zamkowego pod pomnik Romana Dmowskiego, dumnie przemaszerowało kilkuset nacjonalistów, którzy uczcili w ten sposób Narodowe Święto Niepodległości. Wśród zebranych widoczni byli przedstawiciele wielu różnych, lecz zgodnie tego dnia maszerujących organizacji prawicowych i nacjonalistycznych, wśród nich zaś Falangi. Marsz, niekiedy nieznacznie tylko zakłócany przez lewackie szumowiny, dotarł bez przeszkód pod pomnik założyciela i ideowego ojca polskiego nacjonalizmu, by tam jego uczestnicy wysłuchać mogli uroczystych przemówień organizatorów z ONR oraz zaproszonych gości. Na koniec zaś odśpiewano Hymn Młodych i polski Hymn państwowy.

 

Po drodze uczestników pozdrawiali przypadkowi przechodnie, pozytywnie zaskoczeni wznoszonymi hasłami, takimi jak: „Katyń – zawsze pamiętamy!”, „Bóg, Honor i Ojczyzna !” oraz „Popiełuszkę pamiętamy – komunistom żyć nie damy!”. Dyscyplina, sprawna organizacja i wzorowe zachowanie zarówno przedstawicieli poszczególnych organizacji jak i licznie przybyłych osób niezrzeszonych pozostawiły bardzo dobre wrażenie zarówno wśród uczestników, jak i postronnych warszawiaków. Polscy nacjonaliści i integralna prawica dali tego dnia dowód, że dla będących pacynkami Waszyngtonu lub brukselskiej biurokracji demoliberalnych karzełków z kartelowych partii politycznych istnieje silna niezłomnością swych serc, kontrrewolucyjna alternatywa, której nie rozproszą ani państwowe represje, ani „antyfaszystowskie” robactwo wypełzające tego dnia na ulice by w kilkunastoosobowych grupach atakować pojedyncze ofiary, ani też wspierające je swym publicystycznym ujadaniem socliberalne kundle z „Gazety Wyborczej”.

11 listopada zarówno maszerująca w zwartym szyku w swych czarnych mundurach Falanga jak i pozostali uczestnicy marszu pokazali, że integralny nacjonalizm jest rzeczywistym programem duchowego i politycznego przeobrażenia Polski, tak by wywyższyć ją w służbie Bogu i w posłuszeństwie Jego przykazaniom, uwalniając zarazem z demoliberalnego bajora, w które spychana jest od z górą dwudziestu lat.

Falanga gratuluje i dziękuje organizatorom z ONR, jak też wszystkim, którzy przyszli na marsz, by tego dnia zademonstrować swoje przywiązanie do narodowych wartości. Liczymy, że za rok będzie nas jeszcze więcej.

6 XI AD 2009


W związku ze zbliżającym się Narodowym Świętem Niepodległości, Rada Polityczna „FALANGI” apeluje o zaniechanie wszystkich sporów i uraz, które zrodziły się w łonie Ruchu Narodowego, stając się przeszkodą dla jego jedności. W trudnych czasach demokratyczno-liberalnego fałszu jest rzeczą niezwykle ważną, by brat nie oskarżał brata, a kłótnie odeszły w niepamięć. Wspólnymi siłami możemy sprawić, by 11 listopada 2009 roku przeszedł do historii jako największa narodowa manifestacja od lat, a także triumf woli i ducha jedności nad polskimi wadami narodowymi. Mamy szansę, by hasło Wielkiej Polski wstrząsnęło ulicami Warszawy przypominając Polakom o ich dziejowym powołaniu, a wprawiając w osłupienie polityków, lewicowych aktywistów i resztę demoliberalnego robactwa. Nie możemy tej szansy zmarnować! 11.11.2009 przemaszerujmy wspólnie ulicami Warszawy.

 

Jedność to siła!

Czołem Wielkiej Polsce!

Bartosz Bekier
Adam Danek
Ronald Lasecki

1 XI AD 2009: Wszystkich Świętych – Pamiętajmy o poległych za Ojczyznę

 

W tym pełnym zadumy dniu, jakim jest Dzień Wszystkich Świętych, Falanga Zielona Góra pamiętała o tych – zarówno znanych – jak i bezimiennych, którzy oddali swe życia w imię Ojczyzny. Około południa delegacja naszej grupy złożyła wieniec pod Pomnikiem Katyńskim w Zielonej Górze przy ul. Bohaterów Westerplatte. Pamiętajmy o tych, których już wśród nas nie ma, a którzy poświęcili swe istnienia, by nasz Naród trwał nadal…
Sława Bohaterom poległym za Ojczyznę!!!

 

 

 

 

 

 

 

31 X AD 2009: Krakowskie środowiska narodowe wspólnie w obronie Katedry na Wawelu

 

31 października 2009 roku członkowie Dzielnicy Małopolskiej Falangi wzięli udział w międzyorganizacyjnej kontrze przeciwko tzw. „Marszowi Tęczowej Kultury i Tradycji” (sic!).

 

Wbrew szumnym zapowiedziom i ku rozczarowaniu demoliberalnych mediów, inicjatywa środowisk lewicowych i gejowskich zakończyła się kompletnym fiaskiem. Próbę znieważenia pamięci poległego za Wiarę króla Władysława III Warneńczyka podjęło jedynie dziewięciu tęczowych aktywistów.

Krakowscy narodowcy i konserwatyści zadziałali zdecydowanie, dając mocny odpór chorej ideologii. W porozumieniu ze Strażą Katedralną, pod Katedrą na Wawelu zebrało się prawie sto osób: członkowie Falangi, MW, ONR, UPR i PJKM oraz osoby niezrzeszone i przedstawiciele krakowskich środowisk kibicowskich. Schodząc ze Wzgórza Wawelskiego na Plac Św. Idziego w tej sile, narodowcy samą swą obecnością przepłoszyli i tak już zalęknioną grupkę „różowych”, otoczoną oczywiście ponad dwukrotnie liczebniejszym od nich kordonem policji.

Nieusatysfakcjonowani tym -zbyt łatwym!- zwycięstwem, patrioci postanowili ruszyć pod siedzibę SDPL i głośno okazać swe niezadowolenie z promowania zboczenia i fałszowania historii na użytek lewicowej ideologii. Ten spontaniczny przemarsz przez Stare Miasto spotkał się z otwarcie okazywanym poparciem ze strony przechodniów, ewidentnie mających dość nieustannej homo-propagandy. Zachowano należytą dyscyplinę, dzięki czemu uniknięto jakiejkolwiek interwencji ze strony policji i już po kilku minutach pod siedzibą lewicowej partii z kilkudziesięciu gardeł, wstrząsając pobliskimi kamienicami, dobył się okrzyk: „Wielka Polska Katolicka!”.

Falangiści jeszcze przez kolejną godzinę czuwali przed Katedrą na Wawelu, by zyskać pewność, że tego dnia żadna próba gejowskiej prowokacji nie zostanie już podjęta.

Niech dzisiejsza demonstracja siły krakowskich środowisk narodowych i konserwatywnych będzie dowodem na to, że walka o te same ideały musi stać ponad wszelkimi międzyorganizacyjnymi animozjami.

18 IX AD 2009: 70. rocznica sowieckiej inwazji na Polskę



Na obecny rok przypadła siedemdziesiąta rocznica zbrodniczej inwazji na Polskę, dokonanej przez współdziałający z III Rzeszą Związek Sowiecki. 18 września b.r. członkowie Dzielnicy Małopolskiej Falangi złożyli kwiaty na krakowskim Grobie Nieznanego Żołnierza, oddając przy nim honory bohaterskim obrońcom Ojczyzny, poległym w jej obronie w toczonej przeciw dwóm wrogom wojny 1939 r., a także wszystkim polskim ofiarom obu lewicowych totalitaryzmów. Uczestnicy uroczystości udali się następnie na spotkanie połączone z referatem koordynatora Dzielnicy Małopolskiej na temat historycznego znaczenia 17 września 1939 r., którego treść udostępniamy tutaj.

 

 

 

 

 

 

 

 

12 IX AD 2009: Obchody Rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej



12 września, w 326 rocznicę Odsieczy Wiedeńskiej przeprowadzonej przez wojska polskie, austriackie, saskie, bawarskie i szwabskie przeciw oblegającym cesarską stolicę osmańskiej armii wielkiego wezyra Kara Mustafy, członkowie Falangi uczcili pamięć tego świetnego zwycięstwa oręża chrześcijańskiego. O godzinie dwudziestej, w ponad trzysta lat po tym, gdy w 1683 r. wojska chrześcijańskie wdzierały się do obozu osmańskiego przełamując opór chroniącej wezyra i osłaniającej ucieczkę reszty armii doborowej piechoty arnawuckiej, członkowie i sympatycy Falangi zgromadzili się pod warszawskim pomnikiem dowodzącego wówczas siłami chrześcijańskimi króla Jana III – ostatniego jak dotychczas, polskiego króla-wojownika.

 

Złożywszy kwiaty pod pomnikiem, falangiści odśpiewali Hymn Polski, następnie zaś referaty okolicznościowe wygłosili Przywódca Falangi i rzecznik prasowy. W obydwu wystąpieniach zwrócono uwagę na aktualność stojącej wówczas za decyzją króla o poprowadzeniu odsieczy, idei wspólnoty europejskiej opartej o jedność duchową i kulturową ufundowaną na chrześcijaństwie, a zawiązanej wobec zagrożenia dla tożsamości Starego Kontynentu stwarzanej przez napór muzułmańskiego Orientu, współcześnie zaś także przez niekontrolowaną imigrację i dużo groźniejsze od nich obydwu, gdyż rozkładające Christianistas od wewnątrz, laicyzm i relatywistyczny demoliberalizm. W referacie rzecznika prasowego przypomniano żywione przez króla zamiary przywrócenia granic Rzeczypospolitej na Ukrainie w kształcie sprzed traktatu w Buczaczu w 1673 r., związania z Polską unią personalną Węgier, Mołdawii i Wołoszczyzny oraz wyzwolenia narodów bałkańskich i Grobu Zbawiciela w Ziemi Świętej spod despotii Imperium Ottomańskiego. Przywódca Falangi w swoim wystąpieniu wskazał na parareligijny charakter demoliberalizmu, wyznawcy którego patrzą na stosunki międzynarodowe w świecie przez pryzmat jego podziału na kraje już „nawrócone” na demoliberalizm i kraje pozostałe, które postrzega się jako niezróżnicowany wewnętrznie chaotyczny obszar , który bądź to można konwertować na religię demokracji i „praw człowieka”, bądź to przyjmować wobec niego postawę agresywną. Następnie Przywódca Falangi zwrócił uwagę na odmienne strategie polityczne przy pomocy których główne demoliberalne ośrodki potęgi w Stanach Zjednoczonych i Europie starają się realizować tą postawę, w dalszej części zaś podkreślił konieczność wypracowania koncepcji będącego alternatywą wobec demoliberalizmu, Nowego Porządku Europejskiego, dla którego to przedsięwzięcia recypowanie dziś dzieła i ideowego dziedzictwa Jana III staje się niezwykle cenne.

Na zakończenie uroczystości falangiści odśpiewali Hymn Młodych.

26 VIII AD 2009: Kontrrewolucja w Rosji

26 sierpnia b.r. Dzielnica Małopolska Falangi zorganizowała spotkanie poświęcone rosyjskiemu konserwatyzmowi i tradycjonalizmowi. W jego trakcie odczyt na ten temat wygłosił dla falangistów i zaproszonych przez nich gości dr hab. Michał Bohun (Uniwersytet Jagielloński) – znawca myśli rosyjskiej, autor m.in. książek „Fiodor Dostojewski i idea upadku cywilizacji europejskiej” (1996), „Kontrrewolucja i pesymizm : filozofia społeczna Konstantina Leontjewa” (2000), „Oczyszczenie przez burzę : Włodzimierz Ern i moskiewscy neosłowianofile wobec pierwszej wojny światowej” (2008).

Za zgodą Autora udostępniamy nagranie odczytu:
http://www.xportal.pl/viewtopic.php?t=1418

 

1 VIII AD 2009: Obchody 65. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17 ulice Warszawy wypełnił huk narastającej kanonady. Bezlitosna Armia Czerwona, zalewająca Europę niczym wezbrana fala, zatrzymała się szyderczo nad brzegiem Wisły, by hitlerowski okupant mógł rzucić bohaterskie miasto na kolana całą swoją potęgą. Tak rozpoczął się epicki dramat, ostatnie heroiczne tchnienie pokolenia „Kolumbów”.

Polityczna ocena Powstania Warszawskiego jest dla nas, falangistów, zupełnie oczywista. Biologiczne wyniszczenie narodu, zrujnowana Stolica, bezpowrotnie zaprzepaszczony dorobek kulturowy setek lat, przetrącony kręgosłup wszelkich marzeń o dalszym oporze – to tylko jedne z wielu katastrofalnych następstw szaleńczej decyzji kierownictwa Armii Krajowej.

 

W chwili gdy wybuchło jednak Powstanie, skończył się czas politycznych analiz. Powinnością każdego żołnierza Podziemia stała się walka o każdy kamień ogarniętego sztormem zrywu miasta. Tak też uczynili narodowcy wszystkich bojowych formacji. W 65. rocznicę Powstania „FALANGA” uczciła ich pamięć składając wieniec pod Grobem Nieznanego Żołnierza.

 

Na uroczystym spotkaniu organizacyjnym po odśpiewaniu Hymnu Młodych i powitalnym salucie głos zabrał rzecznik prasowy „FALANGI”, kol. Ronald Lasecki. Tematem wystąpienia była krótka analiza ducha „insurekcyjności” i antagonistycznej szkoły „realizmu politycznego”, której wnioskiem była konieczność obrania trzeciej drogi, zakładającej twórczą syntezę obydwu nurtów. Następnie przemówił kol. Bartosz Bekier, przywódca „Falangi”. Przybliżył on koncepcje strategiczno-polityczne Narodowych Sił Zbrojnych, a także przybliżył szlak bojowy niektórych formacji złożonych z narodowców, m. in. „Mieczyków” – młodych, fanatycznych chłopców (15-17 lat) wydzielonych z Młodzieży Nowej Polski, będącej sekcją „falangistowskiej” Konfederacji Narodu.

 

Po zakończeniu spotkania działacze „Falangi” ruszyli szlakiem Batalionu Chrobry II, którego trzon stanowiła kompania NSZ „Warszawianka”, a kierownictwo bądź to sympatyzowało z NSZ, bądź wywodziło się wprost z przedwojennego Ruchu Narodowego. Należy pamiętać, że jest to jeden z najbardziej heroicznych batalionów, gdyż bronił tzw. „twardego frontu” i nie ustąpił ze swych pozycji aż do końca Powstania. Falangiści złożyli znicze, odmówili modlitwę i odśpiewali Hymn Młodych przy tablicy pamiątkowej poświęconej Batalionowi Chrobry II i kompanii NSZ „Warszawianka”. Z kolei przy dawnej komendzie Batalionu odczytane zostało podsumowanie Powstania Warszawskiego autorstwa jego uczestników-narodowców, którym udało się przeżyć.

 

 

Ukoronowaniem falangistowskich obchodów Powstania ’44, był udział w uroczystościach na powązkowskim Cmentarzu Wojskowym. O godzinie 17:00 „Falanga” wystawiła wartę honorową przy pomniku wszystkich żołnierzy NSZ walczących w Powstaniu. Gdy umilkły syreny, narodowcy odmówili modlitwę Narodowych Sił Zbrojnych i złożyli wieniec.

 

Wieczna pamięć i sława wszystkim żołnierzom Wielkiej Polski!

Niech żyje Warszawa!